|
Marcin Gienieczko - Samotnie Amazonką |
| Autor |
Wiadomość |
radorz
Dołączył: 01 Lut 2012 Posty: 35 Skąd: Pruszcz Gdański
|
Wysłany: 2016-12-06, 18:29
|
|
|
Odnośnie Piotra Opaciana, to jak pamiętam pływał dopływy Amazonki, a nie ją samą.
Odnośnie "Golden Lunacy" to niedawno trafiłem na wyjaśnia i wcale nie jestem pewny, czy tą drogę przeszli, czy nie.
A moim celem było - nie pisać o człowieku, o którym przypuszczam, że kłamał.
Toć przecież ktoś to czyta i za parę lat będzie pamiętał tylko nazwisko i nazwę Amazonka. Nikt nie będzie pamiętał o co chodziło.
Jak dobre pamiętam, to Gienieczko opisywał przepłynięcie WW4 w Kanadzie na otwartej kanujce. Po latach ludzie kojarzą tylko, że Gienieczko pływał w Kanadzie.
Lepiej takich ludzi spuścić w krainę niepamięci |
|
|
|
 |
Zirkau
Zirkau
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 528 Skąd: Zirkau
|
Wysłany: 2016-12-06, 19:26
|
|
|
Po latach, ludzie różne rzeczy pamiętają - także to, że ich okłamano. Tak, pamiętają że pływał w Kanadzie i pamiętają też wątpliwości co do spłynięcia przez niego samotnie systemu MacKenzi.
A dopływy Amazonki to jakieś gorsze są? |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2016-12-07, 19:00
|
|
|
| radorz napisał/a: | | Odnośnie "Golden Lunacy" to niedawno trafiłem na wyjaśnia i wcale nie jestem pewny, czy tą drogę przeszli, czy nie. |
przeszli, szło o trudności jakie niby tam były i całą otoczkę (między innymi dotarcie od ścianę obładowanymi kajakami morskimi), która sama z siebie miała być wyrypą.
| radorz napisał/a: | | Lepiej takich ludzi spuścić w krainę niepamięci |
i pod tym się podpiszę : )
| Zirkau napisał/a: | | A dopływy Amazonki to jakieś gorsze są? |
zdecydowanie nie : ) |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
madrivercanoe

Dołączył: 15 Kwi 2011 Posty: 315
|
Wysłany: 2016-12-07, 21:42
|
|
|
Dzisiaj na fejsie Martyna Wojciechowska też się ustosunkowała do sprawy "Marcin Gienieczko okłamał prawie wszystkich. Wielki "podróżnik" i "eksplorator" się skompromitował. I to w dziedzinie wymagającej bezwzględnego zaufania. Przecież od kogoś, kto podejmuje się takich wyzwań oczekujemy uczciwości, prawdomówności, etycznej i honorowej postawy. Zamiast tego jest zakwestionowany rekord księgi Guinessa, cofnięte wyróżnienie specjalne kapituły Kolosów i wątpliwości co do wszystkich dotychczasowych "osiągnięć" Marcina Gienieczki. Wstyd.
M " |
|
|
|
 |
tonieja
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Maj 2011 Posty: 174 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2016-12-08, 09:05
|
|
|
No to się trochę pobrylowało, a teraz się spada na dupę, na śmietnik historii |
|
|
|
 |
|
|