forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Drogie piwko
Autor Wiadomość
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-06-05, 19:43   

Nie wiem co musiało by się wydarzyć Tobie, i oby nigdy się nie wydarzyło, byś zmienił zdanie.
Zresztą nie mam zamiaru już Cię przekonywać do zmiany poglądów.
Nie mam też zamiaru zakazywać nikomu pływania pod wpływem. Mam to osobiście w d..., tak długo jak nie powoduje to żadnych przykrych konsekwencji dla mnie czy dla moich bliskich, bo wtedy ....
_________________
"the question is who cares"
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-06-05, 20:27   

Imho, chciałbym móc spokojnie jak do tej pory sączyć piwko na łodzi. Ale nie miałbym nic przeciwko ustaleniu, jakiego min. poziomu. % we krwi, byłoby górną dopuszczalną granicą.

O ile pojedyncze piwko w łódce, na rybach mi nie przeszkadza, ale jak patrzę z jaką nonszalancją na spływach wiara sobie poczynia, jak szaleją motorówkami, czy na pelnych żaglach wstawiony sternik pruje wodę na Mazurach, zastanawiam się nad koniecznością wprowadzenia takeigo zakazu. - i zarazem myślę, że zakaz nic nie da, bo i samochodami jeżdża po pijaku.
Dalej myślę, że gdyby znieśli zakaz ale kara za popełnione czyny pod wpływem byłaby 3x wyższa niż w przypadku trzeźwego, to wystarczyłoby do ograniczenia problemu.
Ale znów wolę by Policja zgarnęła idiotę w motorówce czy żaglówce pod wpływem i miała podstawy do zatrzymania takiego zanim dojdzie się do tragedii.

Wystarczyłoby na opakowania na napoje nałożyć odpowiednią kaucję zwrotną (dość wysoką), to wielu by nawet zbierało z wody takie opakowania by zdobyć tą kaucję.
 
 
DeeL 

Dołączył: 21 Lut 2008
Posty: 32
Skąd: Koszalin
Wysłany: 2011-06-05, 21:54   

Właściwie mamy podobne zdanie... Jednak różnią nas jakieś osobiste doświadczenia (bo zobaczyłem na zdjęciu przelatującą nad głową butelkę, to zakażę pić wędkarzom) .
Przy ustalaniu przepisów dobrze mieć mądrość i kierować się uniwersalnymi zasadami. Wtedy z przepisu zrobi się PRAWO.
 
 
puchalsw 


Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 60
Skąd: Stolyca
Wysłany: 2011-06-13, 12:36   

Trzymam stronę Thialf'a. Choć zdarza mi się zamarzyć o małym z pianką na łódce, to trzymam się pewnej zasady.
Ale pozwólcie że przytoczę przykład "z terenu". Zdarzenie z zeszłego tygodnia.
Wszedłem na łódkę z grupą klientów. Wypłynęliśmy w morze (Adriatyk) troszkę zaczęło bujać - ale to było naprawdę troszkę... Wtedy Chorwaci zaczęli częstować rakiją. Ja i wielu innych odmówiłem.
Pewien Węgier jednak nie odmówił. Wypił dwa kieliszki. Nie było mnie na dolnym pokładzie, kiedy to się wydarzyło, wiem jednak że nagle stracił przytomność, upadając uderzył głową w reling, przez zaciśnięte usta zaczęły wydobywać się wymiociny... Wszystko dobrze się skończyło, chłopak się nie zadławił na śmierć, i nie doznał wstrząśnienia mózgu. Sam przyznał że nie jest "typem omdlewającym", jednak szumek w głowie po wypiciu rakiji w połączeniu z lekkim kołysaniem dał mu w kość.
Może jest to przykład ekstremalny, i nie zaistnieje na canoe...
Ja wieczorem przy ognisku piwka bądż kieliszka nalewki z Raciąża :-) nie odmówię, ale na łódce to wolę być mnichem.
_________________
Tak sobie pływam....
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2011-06-16, 20:39   

A ja 4 dni na wodzie i bez piwka. Dopiero w domciu i nie ma problemu.
To że bez problemu to ze względu na opiekę nad uczniami :D

Radek
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 174
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2011-06-20, 13:23   

Radek, jesteś wuefistą i organizujesz uczniom spływy? Jak tak to super. Muszą Cię lubieć!
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2011-06-20, 19:52   

Ja, dzieci informatyki uczę.
Czy mnie dzieciaki (liceum) lubią, tego nie wiem - daję im w kość.
Jedyne czego na spływach nie mogę przeboleć, to że pływają w kajakach - ale ja zawsze w kanu :)
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-06-20, 21:05   

Czemu tylko w kajakach? Nie chcą czy się boją a może w w wypożyczalniach brak sprzętu?
_________________
"the question is who cares"
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2011-06-21, 07:18   

Kanu były tylko 3 sztuki a kajaki nówki polietyleny.
Bardzo stabilne i wygodne. Łatwiej jest nauczyć wiosłowania w kajaku niż w kanu.
Co najważniejsze to że wszystkie dzieciaki były w kajakach. Ogólnie na wodę zeszło 30 uczniów, plus dwóch ratowników ja i jeszcze jeden nauczyciel. Moi uczniowie innych wycieczek już nie chcą - tylko aktywny wypoczynek. Namawiam ich na przyszły rok na spływ po Mereczance - zobaczymy co z tego wyjdzie. Ostatnie dni w szkole, to i na forum rzadziej będę zaglądał.
 
 
puchalsw 


Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 60
Skąd: Stolyca
Wysłany: 2011-06-21, 08:44   

tonieja napisał/a:
Radek, jesteś wuefistą i organizujesz uczniom spływy? Jak tak to super. Muszą Cię lubieć

Wybacz Radek, ale jak następnym razem będę do Ciebie jechał, to synkowi powiem, że do "Wujka wuefisty jedziemy :-D "
Chyba sie nie obrazisz, jak na Zlocie sierpniowym takiego nicka dla Ciebie zaproponuję? :mrgreen:
_________________
Tak sobie pływam....
 
 
Radek 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 1226
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2011-06-21, 10:26   

Wojtek, jeżeli już to PROFESOR lub SOR.
 
 
puchalsw 


Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 60
Skąd: Stolyca
Wysłany: 2011-06-22, 09:50   

Dobra! Ustalone! Psor Wuefista!
_________________
Tak sobie pływam....
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 174
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2011-09-04, 07:36   

Jaki wuefista? Przeciez wyjaśnił Radek, że informatyki uczy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group