forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Brda
Autor Wiadomość
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-08-08, 13:58   Brda

Wybrałem się na kilku dniowy wypad z rodzinką na spływ rzeczką Brda .
Łódkę wybrałem na miejscu. Wielkie gratulacje dla firmy wypożyczającej. Praktycznie od ręki miałem wszystko co potrzebowałem, wsparcie telefoniczne itp. cudowne pola namiotowe, na których nic nie ma, poza Toytoyem i miejscem na ognisko - to jest piękne.
Rzecz która mnie urzekła - można płynąć bardzo długo i nie spotkać centrów cywilizacyjnych. Kilka fotek, niestety wielu nie robiłem, bo ..... wiosłowałem :)

Pierwszy dzień, Startując ze Starej Brdy, zaskakujaco płytka i nadzwyczaj bogata w różnorodną roślinność wodną oraz ptactwo wodne. Brak polaryzacji i wodoodporności aparatu, uniemożliwił mi sfotografowanie piękna podwodnego swiata


Póżniej, zaczyna zmieniać się w rzekę


jezioro, Szczytno Wielkie, ledwo zdążyłem przed burzą


to samo jezioro, wcześnie rano, mgła i trochę swiatła. Oprócz Nas, tylko wesoła para Szwabów (ze Schwabii)


Ogromne kolonie kormoranów. Dziwne że nikt do nich nie strzela :) . Mgła nie przeszkodziła wypłynąć: mapnik kompas i w drogę. Ale przy całkowitym braku widoczności nie odwazyłbym się wypłynąć. A w południe, to Klara już ostro dawała i było jak na patelni


a w niedzielę chłosta, schroniliśmy się na przygodnej przystani w lesie. Z uwagi na grząski grunt, jamy bobrów wpadłem po sam pas próbując wyciągnąć łódź na brzeg.


I nagle ogromne zaskoczenie, jakie dziwne kaczki na wodzie pływają


ale w sumie nie ma co się dziwić, rzeka zasobna w ryby, stąd i kormorany i kaczki, żurawie, bociany itp.


A zakończenie w Sąpolnie. Z uwagi na dziecko, nie mogłem sobie pozwolić na podróż w deszczu i noclegi w mokrym namiocie. Nie chodzi o brak beczek czy worków wodoszczelnych, ale sam fakt braku możliwości wysuszenia tego co juz zamokło.
  
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2011-08-08, 14:22   

Cytat:
niestety wielu nie robiłem, bo ..... wiosłowałem
to jest to :cry: na pierwszym nieżle spisał ci się twoj Samsung WB650 Z przyjemnością oglądam ,bo rzeka Brda leży w orbicie moich spływów . Napisz coś więcej . U mnie wszelkie znaki wzkazują :arrow: pojutrze Prosna :!:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-08-08, 14:38   

Cieszę się z tego Samsunga, jest lepszy niż lustrzanka - bo mieści się w kieszeni. Niestety strasznie wolny.......
Przystań na Folbryku. Niczego sobie. Ale bar, kupujesz HotDoga za 4,5zł a dostajesz pół ( takie małe). Szkoda, robili by dużo większe, koszt niemal ten sam (przecież główny koszt to człowiek i sprzęt a ten jest stały dla zrobienia 1szt. ), a zadowolenie klienta bezcenne.

Teraz jest trochę większa woda, to dobrze się płynęło. Oglądałem zdjecia sprzed 2 tyg. to poziom wody jest obecnie o dobre 10-20 cm wyższy. Na taką małą rzekę to bardzo dużo.

Z pelikanem to półżartem, półserio, bo to ptaki miejscowe :D
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-08-08, 14:45   

Widzę, że miałeś Rainbowa, jak Ci się płynęło tym modelem kanu, jakie wrażenia i spostrzeżenia, tym bardziej ciekaw, bo sam posiadam wersję 15'.
Nie wyciągałeś piankowych podpór w trakcie pływania z pod siedzeń?
_________________
"the question is who cares"
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-08-08, 16:56   

Nie wiem, czy każde siedzisko w tym modelu jest tychże skąpych rozmiarów, ale na moje były za wąskie na szerokośc i długość. Nie można było usiąść wygodnie przy burcie. Niezależnie od tego siedzisko dużo wygoniejsze niż pełne z tworzywa. Pianki nie wyciągałem, zastanawiało mnie to tylko przez chwilę, po czym odpuściłem, nie chcąc być winnym złamania ławeczki ;) . Łódka bardzo pakowna i stabilna. Lekko nad/pod sterowna zależnie jak rozłożone obciążenie z wyraźnym przejściem nad/pod (nie zauwazyłem tego np. u Wichity która ma pełne obło dno, gdzie przejście to jest płynne). Ale przynajmniej nie buja, co jest jednak zaletą.
Za to sam materiał z którego wykonana jest łódka, daje pewność dużej trwałości. Pomimo że bardzo zwrotna, to na zwałkach jej długość zaczynała doskwierać. Trudno odnieść się mi do dzielności na dużym akwenie, bo na jeziorach miałem zupełną flautę.

P.S. co do miękkości polietylenu - widoczne ślady patrząc od spodu, ale nie znaczniejsze niż u wielu polietylenowych kajaków, które są znacznie wytrzymalsze niż szklaki.
  
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2011-08-08, 17:16   

mnie ławeczka wytrzymuje, obecnie 90 kg z małym haczkiem :P fakt małe są i się wrzynają tu i ówdzie.
Osobiście odniosłem wrażenie, że polietylen nie jest najbardziej gęsty i łatwo zrobić głębokie ślady no ale to może tłumaczyć niską cenę.
Dzięki za swoje spostrzeżenia.
_________________
"the question is who cares"
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-08-08, 19:41   

Cytat:

zdecydowanie mi się podoba taki klimat, nie wiem czy w tym roku dam radę się nad nią wybrać, ale w przyszłym to już będę cisnąć temat :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-08-08, 20:59   

to w klimacie jeszcze jedno zdjęcie, z wnuczką swego dziadka na pokładzie:
 
 
bromberg 

Dołączył: 26 Sie 2011
Posty: 8
Wysłany: 2011-09-01, 19:15   

Brda pontonem...Mylof-Zamrzenica (most kolejowy) 4 dni okolo 74 km
POnton 3 komorowy stary wedkarski rosyjski(radziecki) Nurok na wodzie zachowywal sie jak pilka ,ale dzielnie dawal rade. Sternik -ja, szlakowy -Truskaw ....pieknie





http://www.fotosik.pl/pok...4fb0551618.html

http://www.fotosik.pl/pok...135446ef8b.html

http://www.fotosik.pl/pok...404744b23f.html
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2011-09-27, 15:46   

Minirelacja ze spływu Brdą autorstwa Matusza jest od dziś do poczytania tu: http://www.kanu.pl/index....w=article&id=96
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Jack 


Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 128
Skąd: Ontario, Kanada
Wysłany: 2011-10-16, 17:08   

Niedawno kupiłem dwa składane siedzenia z podparciem, jak też płaską podkładkę z grubej gąbki--tą ostatnią używam albo do siedzenia, albo do dodatkowego podparcia pleców. Siedzenia są nawet niezłe i odciążają plecy: http://www.flickr.com/pho...157627665183933 . Oczywiście, nie ma to jak solidniejsze, wbudowane, ale te dodałyby sporo dodatkowej wagi.
_________________
http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia)
 
 
cano(n)ick


Dołączył: 28 Sie 2011
Posty: 156
Wysłany: 2011-12-10, 22:51   

Brdą pływałem w 2007 roku.
Znowu
http://www.forum.kanu.pl/viewtopic.php?p=3076#3076
masowa impreza, "Śladami Remusa" z Kaszubami.
Płynąłem pożyczonym od Malutkiego, jego Żabim Krukiem.
Początek w Sominach, na jeziorze.
Zakończenie, po tygodniu w m. Woziwoda.
Pierwszego dnia zamoczyłem swój pierwszy cyfrowy aparat. Na amen.
Zdjęcia ze spływu tutaj
http://www.kaszubi.pl/WebAlbum/category.php?id=3
Mało moich.

Wody było dość.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group