irish
Dołączył: 05 Lip 2010 Posty: 27 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-04-17, 08:23 Potrzebny partner
Cześć
Kumpel z którym wybierałem się do Finlandii popływać na kanu po tamtejszym pojezierzu wypadł z gry. Choroba w rodzinie itd... Potrzebowałbym chętnego do spędzenia sierpnia wśród finlandzkich komarów. Pożądane jakieś tam doświadczenie z kanu, lecz bez przesady. Proszę od maja odpowiadać na hobo@tlen.pl, bo wyjeżdżam od maja do sierpnia w trasę rowerową i nie będę zaglądał na forum lecz ograniczał się wyłącznie do czytania maili.
No ale, dlaczego zaraz jeziora? Gdzie jedziesz tym jednośladem. Może gdzieś po drodze, na szlaku, przyłączę na chwilę, to pogadamy.
_________________ "Wesołe jest życie staruszka"...
irish
Dołączył: 05 Lip 2010 Posty: 27 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2012-04-25, 17:18
Nie, nie jednośladem Wybieraliśmy się z kumplem i moim kanu na pojezierze Fińskie na sierpień, mieliśmy podjechać moim maluchem z łódką na dachu do Gdańska a stamtąd promem do Helsinek. Dalej jeszcze ze 100 km nad jeziora i hajda na wodę na miesiąc. Takie były plany ale kumpel wypadł z gry. Sam nie pojadę bo nie uwiosłuję na wielkiej wodzie przy tamtejszych wiatrach a i koszty za duże na jednego. No więc szukam wspólnika Bosman, piszesz się?
Bardzo dziękuję za zaproszenie! Wydawało mi się, że wcześniej pojedziesz rowerkiem, na jakąś międzywyprawę. Ale jestem zaszokowany i ... nie przygotowany. Choćby finansowo. Choć "chciałaby dusza do raju". Mam do dokończenia, trochę większe kanu. z silnikiem i żaglami. Pozostało jakieś 30% do zrobienia. Jak skończę, to sprzedam (ostatnio, jakoś kiepsko idzie sprzedaż). Bo tak, z gołej, a zwykłej emeryturki (za najniższe składki, za działalność) "ledwie dycham". Czyli tak, z myślą o przyszłymroku. Z wiosłowaniem, dobrze trafiłeś. Mam moce przerobowe i lubię. Nieżle łowię ryby (w Finlandii, w czerwcu będą. Po żerowaniu, koniec.) Finlandię, ponownie, chciałbym rozpocząć, siedemset kilometrów na północ. Okolice Wassa. Szkiery, Zatoka Botnicka. Poznać ciekawe, a zamieszkane strony, gdzie znają także szwedzki. Strefa dwujęzykowa. Jeśli go niezapomniałem. Piszesz "Dalej jeszcze ze 100 km "Wspaniały pomysł, z maluchem. Powinien z kanu na dachu, jechać dalej. Zostawimy u Mattiego, przy brzegu i laituri. Nikt go tam nie ukradnie. Ostatnio, także byłem tam maluchem. Nie widzieli mniejszego auta. Ale nawet jeśli ukradną, to nasi. To wrócimy brzegiem do Turku, do promu. Weżmiemy także jakiś żagielek, może salucika... Ale nie w tym roku. Ostatnią wyprawę do Finlandii, planowałem cztery lata wcześniej. Przepraszam, jeśli zawiodłem.
[ Dodano: 2012-04-26, 04:44 ]
Kiedy już stwierdzisz, że ósme, jest identyczne jak trzecie, jezioro. Zaczniesz zastanawiać się, czy nie miałem racji. A taplałeś się już, w naszej Puszczy Boreckiej?
_________________ "Wesołe jest życie staruszka"...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach