Monday
Dołączył: 16 Wrz 2009 Posty: 22 Skąd: Radom
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
Witam
O tej stronce dowiedziałam się niedawno, aczkolwiek przed zlotem. Nawet chcaiałm się wybrać ze swoją załogą (mąż i pies), ale niestety cały weekend pracowałam
Z tego co pamiętam, to pogoda chyba nie dopisała...
A może jakaś relacja ze zlotu? Dla tych co być nie mogli. W ogóle ile osób i kanadyjek było? Na zdjęciu sporo.
(Napiszę tylko, że w tym roku spływając Rospudą nie spotakłam żadnej kanadyjki...mało popularna )
Mam jeszcze pytanie, czy osoby pojawiające się na zlotach, to stałe osoby, czy również nowi ludzie?
Widziałam zdjęcia , przyroda niesamowita...ale ja wam zazdroszczę tego spotkania....
Dołączył: 05 Lip 2010 Posty: 46 Skąd: Stare Jabłonki
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
pierwszego dnia wypłyneliśmy przy pięknym słoneczku i opalaliśmy się w samych gaciach, około 14 zaczęło lać, większość czekała, że przejdzie a ponieważ uznałem że nie ma sensu się ubierać wiosłowaliśmy żeby nie zmarznąć - okazało sie że wyprzedziliśmy w ten sposób wszystkich i dotarliśmy jako pierwsi do biwaku; przestało padać około 20 więc chyba wszyscy dopłynęli w deszczu, wieczór przy gitarach, smażonych grzybach i dyskusjach poprzedzony wizytą w saunie bardzo się przedłużył...;
Hańcza jest jednak tak piękna, że popłynałbym jeszcze raz w takim deszczu, tym bardziej że rzadko można spotkać ponad 30 kanu w jednym miejscu; w niedzielę mieliśmy dużo krótszy odcinek i pogoda tym razem dopisała
moje zdjęcia ze zlotu pod przyciskiem www poniżej
kris
Monday
Dołączył: 16 Wrz 2009 Posty: 22 Skąd: Radom
Wysłany: 1970-01-01, 01:00
Widok tylu kanu musi robić wrażenie
Te łódeczki na wodzie prezentują się doskonale.
W tym roku na Rospudzie nie spotkałam nikogo na kanadyjce - same kajaczki.
Dziękuję za krótką relację
Wszystkiego dobrego dla wszystkich tych co pływają kanu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach