|
Manierka |
| Autor |
Wiadomość |
Zirkau
Zirkau
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 528 Skąd: Zirkau
|
Wysłany: 2012-03-11, 10:51 Manierka
|
|
|
Witam.
Tak się zastanawiam. W czym wozicie wodę. Czy zawsze opakowanie PET? 1,5 i 5 litorwe?
Co powiecie np. o takim naczyniu:bukłak Far-west firmy Laken:
Ma klimat. |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
Wysłany: 2012-03-11, 23:07
|
|
|
Miałem swego czasu bukłak Lakena. Zrobiony z tworzywa sztucznego, obszyty skórą. Niestety rozszczelnił się i o dość szybko.
Miałem też podobną manierkę - nie Lakena, zaznaczam - butelka była z tworzywa w metalowej obejmie i obszyta kocykiem. Obejma się szybko rozleciała. Kocyk się rozpruł (do tego zawsze był nieprzyjemnie mokry).
Być może ten Laken jest lepiej wykonany.
Manierka jest aluminiowa (wnętrze epoksydowane). Na Allegro można ją dostać za 25 zł.
Matusz |
|
|
|
 |
ewa
Konto: Skasowane
Dołączył: 03 Paź 2010 Posty: 237
|
Wysłany: 2012-03-12, 11:23
|
|
|
| Kocyk chyba powinien być mokry, żeby woda była chłodna? My wodę wozimy w 5l bańkach. |
|
|
|
 |
tonieja
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Maj 2011 Posty: 174 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2012-03-12, 13:11
|
|
|
Gadżeciarstwo |
|
|
|
 |
Zirkau
Zirkau
Pomógł: 2 razy Dołączył: 25 Sie 2007 Posty: 528 Skąd: Zirkau
|
Wysłany: 2012-03-12, 14:07
|
|
|
ta mniejsza, polimerowa z metalową obejmą to pewnie MHF 1,75 littra była.
Ale to wlasnie gadżety często tworzą klimat wyprawy jako całości.
Tomasz Gadżet |
|
|
|
 |
kochamojazone

Dołączył: 18 Lip 2009 Posty: 52 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2012-03-15, 00:06
|
|
|
Uwielbiam gadżety. Najlepiej jeszcze kupione lub zdobyte okazyjnie. One mnie konstytuują. Miesiąc temu zgubiłem szwajcara (już czwartego) i zanim kupiłem następnego miałem wrażenie jakbym bez ręki wychodził z domu.
Do lasu i na łódkę mam czarną litrową USA-manierkę ubraną w taki pikowany nylonowy sweterek, dzięki któremu woda zachowuje bardzo długo pierwotną temperaturę. Poza tym pety używam.
Ostatnio odważyłem się w końcu na filtrowanie, gotowanie i później picie wody "plenerowej". |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2012-03-17, 11:48 Re: Manierka
|
|
|
| Zirkau napisał/a: | | Tak się zastanawiam. W czym wozicie wodę. Czy zawsze opakowanie PET? 1,5 i 5 litorwe? |
U nas PET 1.5L |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Matusz

Dołączył: 20 Mar 2010 Posty: 170 Skąd: Zabrze
|
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2012-11-19, 02:14
|
|
|
Ja jednak preferuję manierki metalowe - generalnie są bardziej wszechstronne.
Do przechowywania wody w większej ilości to baniak 10l regulowany z kranikiem a osobiście to 1l. manierka-bidon aluminiowy. Od bidy można w nim zagotować wodę i tylko się farba opali, nie pęknie, no generalnie jest dużo bardziej wytrzymały |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Jack

Dołączył: 08 Sie 2010 Posty: 128 Skąd: Ontario, Kanada
|
Wysłany: 2012-11-19, 07:32
|
|
|
| A ja manierek nie używam, ale plastikowe, 5-cio litrowe pojemniki na wodę, jak też często biorę 6 plastikowych 1.5 l. butelek polskiej "Nałęczowianki". Podobnie wino przelewam w plastikowe butelki -- zresztą szklanych nieraz nie wolno zabierać (i słusznie). Plastikowe butelki zwykle używamy wielokrotnie i wszystkie puste ze sobą przywozimy. Poza tym wody tak bardzo dużo nie zabieramy, bo mamy filter i codziennie filtrujemy od 5 do 10 l. wody. |
_________________ http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia) |
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2012-11-19, 09:08
|
|
|
| U nas filtry są niestety jednak cholernie drogie |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2012-11-19, 09:13
|
|
|
| ELTECH napisał/a: | | U nas filtry są niestety jednak cholernie drogie |
to kup w USA :)
mój poprzedni post był "przedsezonowy" niejako, od tego roku 1L Nalgene + filtr Katadyna - idealne połączenie.
Również dosłownie :) |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2012-11-19, 09:29
|
|
|
dobrze a ile to połączenie kosztuje i czy można to gdzieś u nas trafić ?
Wszystko fajnie ale niestety ceny i zarobki u nas nie idą w parze stąd każdy patrzy na cenę. |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2012-11-19, 10:00
|
|
|
| ELTECH napisał/a: | dobrze a ile to połączenie kosztuje i czy można to gdzieś u nas trafić ?
Wszystko fajnie ale niestety ceny i zarobki u nas nie idą w parze stąd każdy patrzy na cenę. |
Myk jest taki, że gwint od Nalgene idealnie sam z siebie pasuje do Katadyna :) Popełnię dziś jakąś fotę i wystawię. |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Jack

Dołączył: 08 Sie 2010 Posty: 128 Skąd: Ontario, Kanada
|
Wysłany: 2012-11-19, 15:57
|
|
|
| Tutaj dobry filtr do wody też sporo kosztuje, ale są rzeczy, które trzeba mieć i nie można na nich oszczędzać. Dwa lata temu moja znajoma niechcący napiła się wody z jeziora i konsekwencje były bardzo nieprzyjemne-a mogły okazać się o wiele gorsze. Druga możliwość to gotowanie wody (nad ogniskiem), ale jest to trochę pracochłonne i nie zawsze można rozpalić ognisko. Również zabieramy ze sobą specjalne pastylki, które 'uzdatniają' wodę jeziorową do picia. Nie powinno się ich jednak nadużywać-używałem tylko raz, smak wody był taki sobie, ale dało się pić. |
_________________ http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia) |
|
|
|
 |
|
|