Sam sobie odpowiem
Start spod mostu w Pańkowie, ale ponoć najlepiej zacząć koło Wiśniowej w miejscu w którym do Bystrzycy wpada Pilawa. Między Pańkowem a Domanicami zaliczyliśmy 6 porzenosek, z czego jedną prawie przez zboże (takie na brzegu były chaszcze :\) Jak na 9.5 km pływania to ciut dużo :\
Jeżeli zaczyna się koło Wiśniowej to dochodzi 7 przenoska. Wody po ostatnich opadach było na tyle dużo, że ten odcinek płynęło się całkiem przyjemnie.
Tak nasze kanu wyglądało na końcu spływu
PS
Zero zwałek