Zaczeliśmy w deszcz z miejscowości Jeziorko na Widawce. Pechowo bo torba z wiosłami została w domu trzeba było po nią wracać. Winy był temu deszcz bo padał i w domu nie wyniosłem całego sprzętu na podwórko celem jego póżniejszego załadowania. Druga sprawa że nie sprawdziłem sam czy wszystkie rzeczy zostały załadowane. -- Za mostem biwakowała liczna grupa spływowiczów po dwudniowym spływie ze Szczercowa . Ale może coś sami napiszą dostali dobry adres. Budowa mostu na trasie S8 .Jest on zlokalizowany bliżej Wożnik niż myślałem . Średnica prętów zbrojeniowych robi wrażenie. --- Folia malarska znów wykazała swoja skuteczność == Meta spływu pod ; krowim mostem w Wożnikach. Wiele lat temu w deszcz z synem też tam kończyliśmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach