forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Myszoor
2013-05-23, 12:11
kanu a savoir-vivre
Autor Wiadomość
ewa

Konto: Skasowane
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 237
Wysłany: 2013-05-15, 22:43   

Myszoor napisał/a:
a co Ci się w niej nie podoba?
lubię jak wszystko jest jasne. Jesteśmy dorosłymi ludźmi odpowiadającymi za swoje słowa i czyny. Ja odpowiedziałam. Odpowiesz mi po co robić tajemnicę?
 
 
Thialf 


Dołączył: 06 Lip 2010
Posty: 514
Skąd: Wrocław/Brzeg
Wysłany: 2013-05-15, 22:47   

ja nie boję się odpowiedzialności za swoje, nawet te nie do końca dobre czyny, tak przyznaję się bez bicia, maczałem swe małe, pulchne paluszki w tworzeniu regulaminu, a jak duży wkład, to już sam nie wiem, poprawek trochę było i nie ja je nanosiłem,choć przyznam, że efekt końcowy podoba mnie sie
_________________
"the question is who cares"
 
 
ewa

Konto: Skasowane
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 237
Wysłany: 2013-05-15, 22:49   

:mrgreen:
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1380
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-05-15, 23:06   

ewa napisał/a:
Odpowiesz mi po co robić tajemnicę?

W zasadzie to wyłącznie dlatego, żeby móc pracować nad Regulaminem w spokoju :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ewa

Konto: Skasowane
Dołączył: 03 Paź 2010
Posty: 237
Wysłany: 2013-05-15, 23:11   

Przez myśl mi nie przeszło żeby przeszkadzać.
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 523
Skąd: Lubań
Wysłany: 2013-05-15, 23:11   

Ktokolwiek pracował nad regulaminem to fakt, że wyszedł bardzo OK
i pozostawia wiele swobody.
Cieszmy się z tego :smile:
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1380
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-05-15, 23:19   

ewa napisał/a:
Przez myśl mi nie przeszło żeby przeszkadzać.

Tobie może i nie, ja działałem profilaktycznie. Po prostu.

gabriello napisał/a:
Ktokolwiek pracował nad regulaminem to fakt, że wyszedł bardzo OK
i pozostawia wiele swobody. Cieszmy się z tego :smile:

:)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
nulek 


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 73
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-05-30, 14:40   

Witam Wszystkich
Przepraszam, że się wtrącam zwłaszcza, że rzadkim tu jestem gościem, tym niemniej wątek zapoczątkowany przez Andrzeja przykuł moją uwagę; przejrzałem też kilka innych wątków i przyznam, że nieco włos mi się na starej głowie zjeżył.

Jak wynika z mojej pamięci jest to trzecie forum kanuistów jakie istnieje. Pierwsze (nie)funkcjonowało na starej witrynie kanu.pl. Drugie zakładałem na fora.pl po którymś ze zlotów, na którym w trakcie wieczornych pogawędek okazało się, że narzędzia komunikacji w takiej formie brakuje. Kiedy po jakimś czasie okazało się, że witryna kanu.pl zaczyna nowe życie i znajdzie się w jej ramach miejsce na prawdziwe forum z radością przekazałem wszystkie możliwe informacje Piotrkowi, który włożył w to wszystko ogrom pracy i zaangażowania. Przyznam przy okazji, już po kilku wszak latach, że jestem bardzo zadowolony z tego, że ktoś, nieświadom może tego, co go czeka przejął ode mnie wysiłek prowadzenia forum i pełni tę rolę z rozwagą i roztropnością. Ja bym nie dał rady a z pewnością nie potrafił w sposób tak wyważony reagować.

Forum jest w jakimś sensie „dobrem wspólnym” środowiska. Fakt, że domena kanu.pl należy do Andrzeja Sałaciaka niewiele w mojej opinii tu zmienia. Wszak forum jako miejsce wymiany doświadczeń i poglądów równie sprawnie funkcjonować może pod dowolnym adresem w sieci, choćby pod kochamstaredrewnianelodki.pl albo szuwarowimachczepagajami.org. Nie jest zatem ważne gdzie się w tej wirtualnej przestrzeni spotykamy ale to, kto się spotyka i po co. Z drugiej strony forum jest jak piaskownica – urwisów sypiących piaskiem po oczach po prostu wywala się pod śmietnik i tyle – demokracja demokracją ale trudne decyzje trzeba umieć podejmować; dobrze jeśli oznaczają się rozsądkiem i nie zapadają one jednoosobowo.

Muszę też, już na koniec mojego nieco przydługiego postu, pogratulować tym, którzy tworzyli regulamin. Pewnie gdybym go czytał zawodowo wówczas znalazłbym niespójności, niejasności i sprawy nieuregulowane, które mogłyby wymagać regulacji. Ale to jest podejście amerykańskie – im trzeba wszystko kłaść jak kawę na ławę. A regulamin ściśle odpowiada naszej tradycji, którą można streścić w jednym zdaniu: jeśli nie wiesz jak się zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie. Oczywiście wszystkie koncepty budowania regulaminów zlotowych, technicznych czy najszerzej mówiąc zmierzające do regulacji samego pływania kanu jako takiego są pomysłami bzdurnymi i zasługującymi na natychmiastowe i pełne potępienie. Mam nadzieję, że nigdy nikt czegoś takiego nie wymyśli a jeśli już, zwłaszcza w zakresie regulaminów zlotowych – pozostałe są szczęśliwie niemożliwe do przeprowadzenia – niech da znać koniecznie. Na taki zlot się z pewnością nie wybiorę i nie będzie mi żal.

Dziękuję Piotrowi oraz wszystkim tym, którzy podjęli wysiłek ogarnięcia tej rzeczywistości.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i do rychłego zobaczenia na wodzie.
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1380
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-06-01, 00:27   

nulek napisał/a:
Przepraszam, że się wtrącam ...

Zbyszek - może przeproś jeszcze, że żyjesz :P

nulek napisał/a:
... zwłaszcza, że rzadkim tu jestem gościem,

No to może to zmień? :) W zasadzie jak by nie patrzeć jesteś "ojcem" tego forum, a po przenosce wyszło na to, że zupełnie się z niego wypisałeś. Przyznam, że jak na kogoś kto w swoim czasie poświęcił na powstanie tego miejsca trochę czasu takie zamilknięcie trochę mnie zdziwiło, bo to tak jak ktoś kto sprzedaje swoją kanujkę i w ogóle daje sobie spokój z pływaniem :(

nulek napisał/a:
tym niemniej wątek zapoczątkowany przez Andrzeja przykuł moją uwagę; przejrzałem też kilka innych wątków i przyznam, że nieco włos mi się na starej głowie zjeżył.

No do niedawna było tu naprawdę "po staremu", tyle, że to już chyba nie wróci - za bardzo się forum rozrosło i to po prostu jest efekt uboczny. To nie tak, że będzie gorzej, bo nie będzie - będzie po prostu inaczej. Przynajmniej ja tak to widzę.

nulek napisał/a:
Jak wynika z mojej pamięci jest to trzecie forum kanuistów jakie istnieje. Pierwsze (nie)funkcjonowało na starej witrynie kanu.pl. Drugie zakładałem na fora.pl po którymś ze zlotów, na którym w trakcie wieczornych pogawędek okazało się, że narzędzia komunikacji w takiej formie brakuje.

Ja bym w takim razie powiedział, że to jest wersja 2.5, bo trzonem tego forum są w końcu posty i userzy przeniesieni z kanu.fora.pl :)

nulek napisał/a:
Kiedy po jakimś czasie okazało się, że witryna kanu.pl zaczyna nowe życie i znajdzie się w jej ramach miejsce na prawdziwe forum z radością przekazałem wszystkie możliwe informacje Piotrkowi, który włożył w to wszystko ogrom pracy i zaangażowania. Przyznam przy okazji, już po kilku wszak latach, że jestem bardzo zadowolony z tego, że ktoś, nieświadom może tego, co go czeka przejął ode mnie wysiłek prowadzenia forum i pełni tę rolę z rozwagą i roztropnością. Ja bym nie dał rady a z pewnością nie potrafił w sposób tak wyważony reagować.

:oops: opisujesz idealnego moda, wiec to chyba nie o mnie jest :)

nulek napisał/a:
... drugiej strony forum jest jak piaskownica – urwisów sypiących piaskiem po oczach po prostu wywala się pod śmietnik i tyle – demokracja demokracją ale trudne decyzje trzeba umieć podejmować; dobrze jeśli oznaczają się rozsądkiem i nie zapadają one jednoosobowo.

Ja jako mod (z doświadczeniami z innych for) przez długi czas byłem poniekąd zafascynowany tym, że ta społeczność w zasadzie w ogóle obywała się bez takiego normalnego regulaminu. Ale jak pisałem - efekt skali wymusza inne podejście - stety/niestety.

nulek napisał/a:
Muszę też, już na koniec mojego nieco przydługiego postu, pogratulować tym, którzy tworzyli regulamin. Pewnie gdybym go czytał zawodowo wówczas znalazłbym niespójności, niejasności i sprawy nieuregulowane, które mogłyby wymagać regulacji. Ale to jest podejście amerykańskie – im trzeba wszystko kłaść jak kawę na ławę. A regulamin ściśle odpowiada naszej tradycji, którą można streścić w jednym zdaniu: jeśli nie wiesz jak się zachować, na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie.

Jeżeli masz do niego (Regulaminu) jakieś uwagi techniczne to dawaj je tu śmiało :) Tym bardziej, że to przecież i tak jest dokument który będzie ewoluować.

nulek napisał/a:
Oczywiście wszystkie koncepty budowania regulaminów zlotowych, technicznych czy najszerzej mówiąc zmierzające do regulacji samego pływania kanu jako takiego są pomysłami bzdurnymi i zasługującymi na natychmiastowe i pełne potępienie. Mam nadzieję, że nigdy nikt czegoś takiego nie wymyśli a jeśli już, zwłaszcza w zakresie regulaminów zlotowych – pozostałe są szczęśliwie niemożliwe do przeprowadzenia – niech da znać koniecznie. Na taki zlot się z pewnością nie wybiorę i nie będzie mi żal.

wiesz? tu chyba nikt nie miał nawet takiego pomysłu ;)

nulek napisał/a:
Dziękuję Piotrowi oraz wszystkim tym, którzy podjęli wysiłek ogarnięcia tej rzeczywistości.

A ja przy tej okazji "dziękuję", że mnie wrobiłeś w tę "fuchę" :P
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
nulek 


Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 73
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-06-01, 18:03   

Myszoor napisał/a:


No to może to zmień? :) W zasadzie jak by nie patrzeć jesteś "ojcem" tego forum, a po przenosce wyszło na to, że zupełnie się z niego wypisałeś.


Cóż, nie wypada zaprzeczać. Ale szczęśliwie udział jest dobrowolny zatem i ja udzielam się dobrowolnie ;-) , w miarę własnych potrzeb i możliwości.

Myszoor napisał/a:
A ja przy tej okazji "dziękuję", że mnie wrobiłeś w tę "fuchę" :P


Nie ma za co. jak wspomniałem, z ulgą oddałem ;-) .

Do zobaczenia na wodzie.
Pozdrawiam
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1380
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-06-02, 11:23   

nulek napisał/a:
... Ale szczęśliwie udział jest dobrowolny zatem i ja udzielam się dobrowolnie ;-), w miarę własnych potrzeb i możliwości.

OK, OK :) nic na siłę ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group