|
Słupia |
| Autor |
Wiadomość |
ROBSONIK

Dołączył: 02 Cze 2013 Posty: 6 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 2013-06-04, 14:54
|
|
|
| Czołem!Jeżeli ktoś miałby ochotę bryknąć nad Słupię,Łupawę nawet weekendowo to zapraszam.Jak są dwa auta to już jest git.Można wtedy praktycznie bez kosztów powiosłować! |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-04, 15:10
|
|
|
| ROBSONIK napisał/a: | | Czołem!Jeżeli ktoś miałby ochotę bryknąć nad Słupię,Łupawę nawet weekendowo to zapraszam. |
Na Słupię zawitamy, ale to raczej z końcem czerwca / początkiem lipca - tradycyjnie na wersję "od A do Z" :)
Odzywać się?
| ROBSONIK napisał/a: | | Można wtedy praktycznie bez kosztów powiosłować! |
Co poeta ma na myśli? |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
ROBSONIK

Dołączył: 02 Cze 2013 Posty: 6 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 2013-06-04, 18:10
|
|
|
Do tej pory wiosłowałem w grupie znajomych gdzie wszystko rozbijało się o własny transport,tzw spotkanie z rana i odstawienie aut albo na miejsce noclegu,albo na koniec odcinka.Powrót jednym autem z kierowcami na początek.Nie było nigdy właściwie potrzeby wynajmowania transportu.
Daj znać jak i co!
Już mi się micha cieszy |
|
|
|
 |
Żółtodziób
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Kwi 2012 Posty: 214 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2013-06-04, 21:08
|
|
|
Dla tych co lubią od A do Z ale samotnie, może przyda się informacja że z Słupska do Gowidlina w wekendy (tylko) jeździ autobus. A Gowidlino (po kaszubsku Gòwidlëno) to zwykle początek spływu. Warto więc tak zaplanować spływ, żeby w Słupsku być w weekend i odebrac samochód. Bo wyjazd z Ustki do Gowidlina z przesiadkami w dzień powszedni to caly dzień tułaczki.
Na stopa bym za bardzo nie liczył (ja sie przeliczyłem). Już raczej na własne nogi.
A w Slupsku jest ośrodek sportu z wygodami jak dla wodniaków i cały dzień tam mozna pomieszkać i zwiedzić miasto - bo warto.
Można też tak zaplanowac początek żeby z tego połączenia autobusowego skorzystać i odstawić samochód od razu do Słupska.
A połączenie między Słupskiem a Ustką jest dobre.
Z kolei Ustka dla kanadyjkarzy jest mało przyjazna.
Nie ma przy rzece żadnego ośrodka gdzie mozna spływ zakończyć.
Jest za to ZK
Wielu zapewne sie marzy zakończenie spływu wyjściem na otwarte morze.
Ale przy wietrznej pogodzie jest to mało realne. Więc trzeba byc na takie rozczarowanie gotowym. |
|
|
|
 |
ROBSONIK

Dołączył: 02 Cze 2013 Posty: 6 Skąd: Słupsk
|
Wysłany: 2013-06-05, 10:21
|
|
|
Dlatego moim zamiarem było zawitanie na te forum i wzajemna pomoc w organizacji transportu w różnych rejonach Polski.Oczywiście nic nachalnie!Ja z mojej strony służę takową pomocą w moim rejonie,oczywiście mowa tu o bezinteresownej pomocy!Jeżeli przy okazji można by było dołączyć choćby weekendowo do powiosłowania to już mniodzio.
Pozdrawiam! |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-09, 10:13
|
|
|
| ROBSONIK napisał/a: | | Do tej pory wiosłowałem w grupie znajomych gdzie wszystko rozbijało się o własny transport,tzw spotkanie z rana i odstawienie aut albo na miejsce noclegu,albo na koniec odcinka.Powrót jednym autem z kierowcami na początek.Nie było nigdy właściwie potrzeby wynajmowania transportu. |
aaa - piszesz o normalnym "wahadle" organizowanym własnymi siłami :) jak dla mnie to nie problem, od "zawsze" wracam po kanu "na stopa" (również za granicą) a że duch w narodzie nie ginie to bezproblemowo choć nie zawsze z szybkością osobówki :)
| Żółtodziób napisał/a: | | Dla tych co lubią od A do Z ale samotnie, może przyda się informacja że z Słupska do Gowidlina w wekendy (tylko) jeździ autobus. A Gowidlino (po kaszubsku Gòwidlëno) to zwykle początek spływu. |
a dzięki :) pozostaje sprawdzić godzinę, bo jak przedpołudniowa to jednak patent drudny do wykorzystania :(
| Żółtodziób napisał/a: | | Warto więc tak zaplanować spływ, żeby w Słupsku być w weekend i odebrac samochód. Bo wyjazd z Ustki do Gowidlina z przesiadkami w dzień powszedni to caly dzień tułaczki. Na stopa bym za bardzo nie liczył (ja sie przeliczyłem). Już raczej na własne nogi. |
:(
| Żółtodziób napisał/a: | | Wielu zapewne sie marzy zakończenie spływu wyjściem na otwarte morze. Ale przy wietrznej pogodzie jest to mało realne. Więc trzeba byc na takie rozczarowanie gotowym. |
znam z autopsji ten temat
| ROBSONIK napisał/a: | | Dlatego moim zamiarem było zawitanie na te forum i wzajemna pomoc w organizacji transportu w różnych rejonach Polski.Oczywiście nic nachalnie!Ja z mojej strony służę takową pomocą w moim rejonie,oczywiście mowa tu o bezinteresownej pomocy!Jeżeli przy okazji można by było dołączyć choćby weekendowo do powiosłowania to już mniodzio. |
no szpoko :) ze Słupią coś się na pewno urodzi, tyle, że u nas planowanie często bardzo dynamiczne a w tym rejonie z niespływanych korci jeszcze Wieprza :) |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
waldemar
Dołączył: 17 Gru 2011 Posty: 21 Skąd: Poznań
|
Wysłany: 2013-06-09, 20:01
|
|
|
Witam
Często zostawiam auto pod zakładem karnym nawet na kilka dni ,może jeden samochód im nie przeszkadza sądzę że cała "wycieczka " to już gorzej!
Zostawiłem ostatnio też auto w Gowidlinie w ośrodku wczasowym i w drogę ,w Ustce kajak zostawiłem na parkingu strzeżonym i PKS wracałem do miejsca startu .
Autobus miejski z Ustki do Słupska jeździ bardzo często -z Słupska do Czarnej Dąbrówki jest PKS i jakiś prywatny przewoźnik ( jechałem PKS, tanio ale objeżdża wszystkie wioski po drodze ) -niestety z Czarnej do Gowidlina już gorzej z transportem (autobus tylko w weekend) ale spokojnie po 5 min złapałem stopa ,starszy sympatyczny Pan nauczyciel śpiewał stare kaszubskie pieśni i w miłej atmosferze dotarłem do celu Połączenie trochę kłopotliwe w końcówce ale da radę -za transport na tej trasie firmy kajakowe zawołały od 180 do 250 zł - bilety i parking 25zł więc byłem trochę do przodu Pozdrawiam Waldek |
|
|
|
 |
Żółtodziób
Pomógł: 1 raz Dołączył: 07 Kwi 2012 Posty: 214 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 2013-06-09, 20:23
|
|
|
| waldemar napisał/a: | Witam
... ale spokojnie po 5 min złapałem stopa ,starszy sympatyczny Pan ... |
Widocznie Kolega przezornie założył spódniczkę
Ja że nie miałem, to z Czarej zasuwałem z buta.
Dlatego dobrze wiedzieć o weekendowym bezpośrednim połączeniu i ew. lekko dostosować plany. Sporo czasu mozna zaoszczędzić. |
|
|
|
 |
|
|