|
Pisa, a kto wie, może i dalej |
| Autor |
Wiadomość |
Szajba

Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lis 2012 Posty: 173 Skąd: Wójtowo
|
Wysłany: 2013-06-05, 13:46 Re: Pisa, a kto wie, może i dalej
|
|
|
| Darek napisał/a: | | Szajba napisał/a: |
Wybór padł na Pisę gdyż jest ponoć łatwą, przepływa również przez tereny moich praszczórów (w połowie jestem Kurpiem, w drugiej Sljedzikiem ).
|
Ja bym zaczął od Pisy Warmińskiej, choćby po to aby wszystko przetestować, od załogi po umiejętności i sprzęt. |
Pisałem kilka postów wyżej, że najpierw będę chciał spróbować sił między innymi na Pisie Warmińskiej. Tyle że to nie wyprawa na kilka dni, a w razie kabiny i na klęczkach do brzegu się doczłapię
| Marshall napisał/a: | Szajba, kiedy planujesz ten spływ??
Ja kombinuję spływ Pisą (Pisz-Nowogród) w dniach 12-14 lipca... |
Konkretnych planów jeszcze nie mam. Najprawdopodobniej lipiec, ale wszystko w rękach aury
| ELTECH napisał/a: | A nie chcesz na Wisłę ??? |
Chcę, ale chyba na to jeszcze za wcześnie dla amatora |
_________________ When you have to shoot...Shoot! Don't talk |
|
|
|
 |
Maciek TWA
Dołączył: 03 Cze 2013 Posty: 4
|
Wysłany: 2013-06-05, 18:06
|
|
|
Szajba plan fajny. Mam tylko jedną uwagę do treningu który zaplanowałeś. Rzeka Wadąg od ostatniej elektrowni do ujścia jest rzeką trudną technicznie z bardzo szybkim nurtem oraz z kilkoma zwałkami w poprzek rzeki które trzeba(w zależności od stanu wody) przenieść, przepłynąć dołem lub górą. Mi takie rzeki wyzwalają endorfinki ale trzeba uważać. Poza tym to najpiękniejszy odcinek.
Pozdrawiam. |
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2013-06-06, 08:11
|
|
|
Szajba ja też jestem amatorem i może nawet większym od Ciebie ale jak szaleć to szaleć - przynajmniej frajda będzie większa |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
tonieja
Pomógł: 2 razy Dołączył: 11 Maj 2011 Posty: 174 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: 2013-06-06, 09:30
|
|
|
Eltech, frajda, adrenalina- wszystko ok, to przecież lubimy. Ale szybki nurt + zwałki + małe doświadczenie + brak łuta szczęścia może= tragedia, nie frajda. Nie mam wielkiego doświadczenia, ale trochę obyty jestem z wodą, a im bardziej się obywam, tym bardziej się uczę pokory. |
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2013-06-06, 22:09
|
|
|
Czekaj bo żeśmy się obaj zagalopowali
Po pierwsze to strasznie odbiliśmy od tematu a to nie powinno się wydarzyć bo zaśmiecamy wątek który jest bardzo interesujący i potrzebny dla wszystkich forumowiczów a nie ma służyć do wymiany naszych poglądów.
Tak więc zaraz piszę do Ciebie na Priva a ciebie Rafał przepraszam za odbicie od tematu
Postaram się poprawić |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Szajba

Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lis 2012 Posty: 173 Skąd: Wójtowo
|
Wysłany: 2013-06-06, 22:18
|
|
|
Temat interesujący nie mniej, jak zauważyłeś nie związany z głównym wątkiem
| ELTECH napisał/a: | Szajba ja też jestem amatorem i może nawet większym od Ciebie ale jak szaleć to szaleć - przynajmniej frajda będzie większa |
Jeśli dobrze widzę to ta blond głowa w Twoim avatarze, do Ciebie należy. Ja w kanu siedziałem, gdy ustalałem wysokość ławeczek
Także, proszę nie odbieraj mi prymu amatorstwa.
Jak szaleć to szaleć? Jak najbardziej. Rzecz w tym, że Ty masz zamiar płynąć z 15-letnim synem, ja będę płynął z całym stadkiem. |
_________________ When you have to shoot...Shoot! Don't talk |
|
|
|
 |
ELTECH

Pomógł: 2 razy Dołączył: 15 Lis 2012 Posty: 531 Skąd: Ząbki koło Wawki
|
Wysłany: 2013-06-06, 22:58
|
|
|
I tu mnie masz
Siwy podobno to też blondyn
Ja spływam na pewno do połowy z synem tzn do Warszawy a dalej prawdopodobnie płynę sam no chyba że synciowi się spodoba i pociągnie ze mną dalej ale założenie jest takie że razem do Warszawy a do Gdańska - już sam.
Fakt - Ty musisz dbać o całe stadko i myśleć i za siebie i za nich - i to jest dopiero pełny hardkor
I Ty się chcesz ze mną kłócić o to kto jest amatorem i żółtodziobem ( Żółtodziób - to nie było do Ciebie ) |
_________________ NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"
Pozdrowionka |
|
|
|
 |
Szajba

Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lis 2012 Posty: 173 Skąd: Wójtowo
|
Wysłany: 2014-07-07, 19:13
|
|
|
Odgrażałem się że popłynę i ... popłynąłem. Plan był by płynąć do Modlina, niestety z przyczyn ode mnie niezależnych musieliśmy skończyć wcześniej.
Start pod mostem na obwodnicy Pisza, przy fabryce sklejki o godzinie 21, fetorek unoszący się nad wodą skutecznie zmobilizował nas do szybszego machania pagajami. Dziesieć kilometrów dalej pierwszy biwak. Spaliśmy w kanu wyciągnietym na brzeg i przykrytym tarpem z plandeki. Nigdy więcej tego nie powtórzymy Samopoczucie jak w trumnie.
O poranku (około 10) wyruszyliśmy w dalszą drogę. Zakręt w prawo, zakręt w lewo, korytarz z trzcin, jakaś łąka, jakieś bydło, plackami upstrzone brzegi rzeki. Po drodze spotkaliśmy 2 załogi kajakowe i kilka jachtów pyrkoczących w kierunku Wielkich Jezior. Puszczy Kurpiowskiej ni widu, ni słychu. Po przepynięciu 46 km przy moście w Cieciorach biwak. Tym razem konfiguracja kanu-tarp wyglądała trochę inaczej. Kanu jako ściany, tarp rozpostarty nad kanu, komfortowa szerokość, wysokość i długość.
Rano pobudka i o 10 rozpoczęcie kolejnego dnia na wodzie.
Krajobraz bez zmian, rzeka rozlewa się trochę szerzej. Podobnie jak poprzedniego dnia walczymy z wiatrem wiejącym kierunku pólnocnym. Około 17 dopływamy do ujścia Pisy do Narwi. Czas rozejrzeć się za jakimś noclegiem. Jest sobota wieczorem i wygląda na to że cała tubylcza ludność gromadnie wyległa na brzegi, a to w celu wędkowania, pikniku czy też dzikich wrzasków. Summa summarum dopiero po kilkunastu kilometrach udał się znaleźć w miarę zaciszne miejsce. Tym razem nocleg w namiocie, gdyż zanosi się na nocną zlewę.
Poranek niestety okazał się suchy i słoneczny. To trzeci dzień w pełnym słońcu. Dopływamy do miejscowości Laskowiec pod Ostrołęką, tu w cieniu drzew zostawiam synów i prubuję szczęścia autostopem. Szczęście chyba mi sprzyja, po półtorej godziny jestem w Piszu, pakuję się w samochód i wracam po załogę.
Podsumowanie:
-Pisa zaliczona
-tarp sprawdza się, ale trzeba go udoskonalić
-uchwyt z tworzywa sztucznego (chyba ebonit) przy czajniku za 20 PLN nie topi się, a przynajmniej nie od razu
Jakieś zdjęcia https://plus.google.com/u/0/photos/107727982554758695593/albums/6033324822337780753 |
_________________ When you have to shoot...Shoot! Don't talk |
|
|
|
 |
Myszoor
Miłośnik Myszek :)

Pomógł: 8 razy Dołączył: 23 Kwi 2010 Posty: 1407 Skąd: zDolny Śląsk
|
Wysłany: 2014-07-10, 18:23
|
|
|
| Szajba napisał/a: |
Podsumowanie:
-Pisa zaliczona
... |
Odnoszę wrażenie, że rzeka generalnie bez fajerwerków i raczej na nią nie wrócisz? |
_________________ Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook |
|
|
|
 |
Gabriello

Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Maj 2012 Posty: 523 Skąd: Lubań
|
Wysłany: 2014-07-10, 20:10
|
|
|
Dzięki za zdjęcia Rafał.
Chłopacy ostrzyżeni, Ty też? |
|
|
|
 |
Szajba

Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lis 2012 Posty: 173 Skąd: Wójtowo
|
Wysłany: 2014-07-22, 20:48
|
|
|
| Myszoor napisał/a: | | Szajba napisał/a: |
Podsumowanie:
-Pisa zaliczona
... |
Odnoszę wrażenie, że rzeka generalnie bez fajerwerków i raczej na nią nie wrócisz? |
Nic dodać, nic ująć
| Gabriello napisał/a: | Dzięki za zdjęcia Rafał.
Chłopacy ostrzyżeni, Ty też? |
Ja musiałem dać przykład |
_________________ When you have to shoot...Shoot! Don't talk |
|
|
|
 |
qwertx01
Dołączył: 13 Cze 2014 Posty: 63 Skąd: okolice Wołomina
|
Wysłany: 2014-07-22, 21:19
|
|
|
Piękne łódki masz! |
|
|
|
 |
ManaT

Pomógł: 3 razy Dołączył: 08 Paź 2012 Posty: 647 Skąd: Leszno
|
Wysłany: 2014-07-23, 19:59
|
|
|
Oj ma |
_________________ trzeba spływać |
|
|
|
 |
Gabriello

Pomógł: 6 razy Dołączył: 10 Maj 2012 Posty: 523 Skąd: Lubań
|
Wysłany: 2014-07-23, 20:07
|
|
|
| Szajba napisał/a: | | Ja musiałem dać przykład |
Co by nie być gołosłownym.
A co z avatarem? Tosz to inny ludź teraz na zdjęciach. |
|
|
|
 |
Szajba

Pomógł: 3 razy Dołączył: 11 Lis 2012 Posty: 173 Skąd: Wójtowo
|
Wysłany: 2014-07-24, 10:41
|
|
|
Dzięki za ciepłe słowa pod adresem moich łódek. Należy im się, bo ciężkie życie mają
Avatara póki co nie zmieniam, bo tu nie włosy decydują o zmianie wyglądu, a wiek
No i gdybym się może ogolił ? |
_________________ When you have to shoot...Shoot! Don't talk |
|
|
|
 |
|
|