forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Bóbr - załogant poszukiwany : )
Autor Wiadomość
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-09-23, 07:59   Bóbr - załogant poszukiwany : )

Start po 29 X, odkąd się da (czyli zależnie od stanu wody) do Odry (końcówka chętnie starorzeczem). Pewnie wyjdzie koło 7 dni.

Jeżeli ktoś jest zainteresowany to proszę o PRIV : )
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-09-24, 08:15   

Starorzeczem, czyli chodzi o fragment za Cieszowem, gdzie Bóbr rozdwaja się na przenudny kanał do Dychowa i starorzecze. Starorzeczem pięknie, rzeka krystaliczna ale przy obecnym stanie wody masz duże prawdopodobieństwo wody stojącej i przenosek co kilkaset metrów. Ja płynąłem jak woda była ciepła, wysiadaliśmy z łódki do wody głębokiej po nabiał i przeciągaliśmy łódki przez żelazne tamki, bo brzegi nie zachęcały do przenosek. Robiłeś rekonesans tego odcinka?
Progi widać na mapach googlowskich
tu przykład:

Jest ich sporo, pamiętam, że nieszczególnie cieszył nas ich widok :)
_________________
trzeba spływać
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-09-24, 19:53   

ManaT napisał/a:
Starorzeczem, czyli chodzi o fragment za Cieszowem, gdzie Bóbr rozdwaja się na przenudny kanał do Dychowa i starorzecze. Starorzeczem pięknie, rzeka krystaliczna ale przy obecnym stanie wody masz duże prawdopodobieństwo wody stojącej i przenosek co kilkaset metrów.

Wiem - poniżej Cieszowa na 35 kilometrach jest potencjalnie 20 przenosek (!) :P Od Kamiennej Góry do Cieszowa naliczyłem ich 40. W końcu Bóbr to król przenosek : ( Ale jak miałbym płynąć kanałem to osobiście wolałby w ogóle nie płynąć i skończyć wcześniej. Tyle, że nie będę tego płynąć osobiście więc temat jest do dogadania z potencjalnym chętnym (jeżeli się jakiś pojawi : ) )
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-10-01, 18:50   poziom wody w Bobrze

Jeździłem trzy dni rowerem po okolicach pogórza izerskiego i na jeden dzień (wczoraj, tj 30.09) wpadłem do znajomych nad zalewem Pilchowickim. Jest duży zrzut wody i wysoki poziom Bobru poniżej zapory. Myślę, że jakiś czas jeszcze się utrzyma.

Udanej wyprawy !
_________________
mawlakowski
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-10-01, 20:07   Re: poziom wody w Bobrze

mawlakowski napisał/a:
Udanej wyprawy !

z braku chętnych na taką jesienną wyrypę temat raczej zdechnie ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-10-01, 21:33   

Rzeka perzenoskowo uciążliwa czyli pewnie mokro będzie. Dzień krótki, ciężko się wysuszyć, obcy facet u boku w namiocie i Ty się dziwisz? Bo ja nie :mrgreen: W mokrą piankę przez tydzień się wciskać... Ooo nie, brrr
_________________
trzeba spływać
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-11-11, 18:57   

ManaT napisał/a:
Rzeka perzenoskowo uciążliwa czyli pewnie mokro będzie. Dzień krótki, ciężko się wysuszyć, obcy facet u boku w namiocie i Ty się dziwisz? Bo ja nie :mrgreen: W mokrą piankę przez tydzień się wciskać... Ooo nie, brrr

no w sumie się nie dziwię, bo trzeba jednak mieć nieco nierówno pod sufitem by o tej porze roku myśleć o takim pływaniu ;)

EDIT
Z dużej burzy wyszedł mały deszcz, czyli odcinek od Nielestna do Dąbrowy Bolesławieckiej. Pierwszy dzień sam, drugiego w towarzystwie Gabriela ;) trzeci znów sam. Dużo nowego w pływaniu, biwakowaniu i filmowaniu, więc efekt:



nie do końca taki jakiego bym oczekiwał : )
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Szajba 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 173
Skąd: Wójtowo
Wysłany: 2013-11-11, 19:37   

Myszoor napisał/a:
więc efekt nie do końca taki jakiego bym oczekiwał : )


Tu musisz trochę jaśniej napisać co jest niezgodne z Twoimi oczekiwaniami, bo dla mnie, pomijając monotonię podkładu muzycznego, reszta jest jak najbardziej OK:)
_________________
When you have to shoot...Shoot! Don't talk
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 522
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2013-11-11, 19:40   

Myszoor, Ty zawsze pływasz z tymi beczkami? Nawet jednodniowe spływy ?

Bardzo fajny efekt filmowania z pod wody wiosłowania.
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 522
Skąd: Lubań
Wysłany: 2013-11-11, 21:34   

Myszoor napisał/a:
Dużo nowego w pływaniu

To chyba o mnie bo trochę bystrzy wyszumiało zanim złapałem 'o so choźi' :lol:
Szajba napisał/a:
pomijając monotonię podkładu muzycznego, reszta jest jak najbardziej OK:)

No, muzik trochę przygnębia i odejmuje klimatu. Czasem brakuje tego plusku wody.
Fajerwerków nie ma ale bidy też ni mo panie :wink: Mnie się podoba :smile: .
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1372
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-11-11, 23:09   

Szajba napisał/a:
Tu musisz trochę jaśniej napisać co jest niezgodne z Twoimi oczekiwaniami,

na przykład to, że z nowym dłuższym gopropodem mogłem trochę bardziej urozmaicać ujęcia, mogłem bardziej pilnować kątów nachylenia a nie upilnowałem i przy najfajniejszym kawałku przed Bolesławcem góra kadru kończy się w korcie rzeki a nie ciut nad horyzontem itd.

Szajba napisał/a:
bo dla mnie, pomijając monotonię podkładu muzycznego, reszta jest jak najbardziej OK:)

no wiesz ... to nie był zbyt dynamiczny spływ. na tym odcinku połowa wody jest płaska ;) Ale uwagę uwzględnię przy kolejnych produkcjach ;)

Zirkau napisał/a:
Myszoor, Ty zawsze pływasz z tymi beczkami? Nawet jednodniowe spływy ?

nooooooooo : ) wygodny jestem ;) a czemu pytasz?

Zirkau napisał/a:
Bardzo fajny efekt filmowania z pod wody wiosłowania.

mi też : ) mam kilka innych pomysłów na ujęcia, tylko tak czysta woda to rzadkość w tym kraju a przynajmniej blisko Wrocka.

Gabriello napisał/a:
To chyba o mnie bo trochę bystrzy wyszumiało zanim złapałem 'o so choźi' :lol:

też, ale nie przede wszystkim. Idzie o to że z punktu widzenia sternika zupełnie inaczej pływa się jako szlakowy. A ja jestem zasiedziałym sternikiem ;)

Inna bajka to to, że jak nie wiesz czego się spodziewać po załogancie (wsio rawno z przodu / z tyłu) to czasem zaczynasz kombinować dość nerwowo - przynajmniej ja zaczynałem - czasem potrzebnie - czasem nie :) Po prostu kilka godzin na wodzie to za krótko by się naprawdę dobrze zgrać na tyle by pływanie było baletem na wodze :)

Gabriello napisał/a:
Szajba napisał/a:
pomijając monotonię podkładu muzycznego, reszta jest jak najbardziej OK:)

No, muzik trochę przygnębia i odejmuje klimatu. Czasem brakuje tego plusku wody.

nie miałem zdrowia do tego by poza cięciem jeszcze się bawić poziomem dźwięku w oryginalnym podkładzie - bo jak bym dał go głośniej to tam gdzie się czasem wydzieram trzeba by było wyciszać :P
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Gabriello 


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 10 Maj 2012
Posty: 522
Skąd: Lubań
Wysłany: 2013-11-11, 23:26   

Myszoor napisał/a:
tak czysta woda to rzadkość w tym kraju

Od kiedy żyję nie widziałem tak czystej wody na Kwisie ( na żywo to dopiero było widać).
To było to stojące miejsce równoległe do elektrowni, woda tam stała.
Najlepsza miejscówka na takie ujęcie, w sumie to i tak była gorsza część tej "laguny" :smile:
Myszoor napisał/a:
tam gdzie się czasem wydzieram

Tego nieeee :razz: Plusk wody chciałem :mrgreen:
Myszoor napisał/a:
było baletem na wodze

Jeden spektakl baleciarzem nie czyni :razz: ale będę trenował bo polubiłem :smile:
 
 
ELTECH 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 531
Skąd: Ząbki koło Wawki
Wysłany: 2013-11-12, 11:31   

Filmik bardzo fajny - mi się podobał.
A nie bałeś się że możesz kamerkę stracić w jednym miejscu :?:
Mało na drzewie nie została
No i czy mocno kanu poobijałeś na kamulcach
_________________
NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"

Pozdrowionka
 
 
tonieja 

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Maj 2011
Posty: 168
Skąd: Dolny Śląsk
Wysłany: 2013-11-12, 13:09   

Co to za kamerka wodoodporna? Szukam czegoś fajnego wodoodpornego i niedrogo, żeby bardzo nie płakać, jak się utopi :wink:
 
 
ELTECH 


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Lis 2012
Posty: 531
Skąd: Ząbki koło Wawki
Wysłany: 2013-11-12, 14:35   

zdaje się że gopro
_________________
NASZA MAPA szczegóły w dziale "Uwagi do forum > Mapa Google"

Pozdrowionka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group