forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Warta - chwile odosobnienia
Autor Wiadomość
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2010-12-12, 20:14   Warta - chwile odosobnienia

Witam.

Jak co roku wybieram się na samotna tygodniowa wyprawę. I ostatniego roku było podobnie. Jest październik, wiec ludzi nie ma w terenie. trasa wyszła krótsza niż planowana, ale celem była wyprawa sama w sobie, a nie rekordy odległości. Pierwotnie celem był Krzyż.

Odcinek Wronki - Santok.
Czas: 4 dni i 3 noce

Dzień pierwszy: lało
Dzień drugi: lało jeszcze mocniej. Cieszę się że posiadam gumowany płaszcz i kapelusz.
Wieczorami na szczęście przestawał padac deszcz i namiot rozbijany już był na "sucho".
Dzień trzeci: nie ma deszczu, ale jest mordewind. Ciągle brak ryb, dopiero o zachodzie słońca - największy boleń w moim życiu 60 cm długości.
Dzień czwarty; ciągle mordewind. Dopływam do Santoka - przystań niby ładna, ale nieprzyjazna dla małych łódek. Wyładowuję się jak jakiś dziad - pod mostem.
Powrót do domu: 2h :)
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1407
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2010-12-13, 16:11   

:]

mi w tym roku nie udał się taki wypad - celowałem w późną jesień, szron i klimat mgły unoszącej się nad wodą ... ech za rok następna szansa ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Jack 


Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 128
Skąd: Ontario, Kanada
Wysłany: 2011-01-03, 03:16   

Były premier Kanady Pierre E. Trudeau oraz Bill Mason, autor wielu książek/filmów n/t kanu uwielbiali pływać samotnie. Jedyna wycieczka, jaką odbyłem samotnie na kanu ograniczała się do jednego dnia... ale mówi się, że każdy powinien choćby raz samotnie popłynąc chociażby na kilka dni.

Szkoda, że pogoda nie dopisała... ale na pewno było to ciekawe przeżycie.

Pozdrawiam i życzę wielu interesujących wypraw w 2011 roku!

Jacek
_________________
http://ontario-nature-polish.blogspot.com/ (Blog po polsku)
http://ontario-nature.blogspot.com/ (Blog po angielsku)
http://www.flickr.com/photos/jack_1962/sets/ (Zdjęcia)
 
 
Zirkau 
Zirkau

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 528
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2011-01-03, 21:24   

Jack napisał/a:
Były premier Kanady Pierre E. Trudeau oraz Bill Mason, autor wielu książek/filmów n/t kanu uwielbiali pływać samotnie.


no, ale towarzystwo w którym sie znalazłem, dzięki, czuję się zaszczycony. Miłe takie porównania.

Co do pogody - przeszkadzał mi tylko wiatr, bo był znim problem. Z jego powodu trasa była krótsza.
Ale deszcz - polecam pływanie w deszczu. To dopiero klimat.
Jak pisałem wcześniej; mam dobry płaszcz przeciwdeszczowy. siedząc na ławeczce, zakrywał mi także kolana. A kapelusz - jak kapelusz - woda daleko od twarzy, karku, uszu.
Tak więc siedziałem cały suchy. A że koniec dnia pogodny to i miejsce na obóz i siedzenie przy ognisku bez moczenia ciuchów.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group