forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
drogi kuny
Autor Wiadomość
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Szamoty
  Wysłany: 2014-06-16, 06:04   drogi kuny

Im dłużej przyglądam się mapie, tym bardziej odczuwam łamanie się bagażnika, pod kanu. Łamanie się mojego ego. Toż do tego Lubieszewa, trzeba kawał drogi, pokonać drogą, która nie posiada jakiejkolwiek klasy... To nie na mój lichy sprzęt, tylko na porządny samochód terenowy. Pokonywałem dłuższe trasy, ale dobre drogi i nie po to, aby docelowo spędzić dwa dni. No powiem, że do Ełku jazda, to ,,prima sort". Tu, nigdy nie jechałem po enigmatycznych drogach i to tak daleko.... z Warszawy.
 
 
Radek 


Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 1219
Skąd: Raciąż
Wysłany: 2014-06-16, 08:23   

Roman, wydaje mi się że trochę ludzi z Wa-wy i okolic będzie jechać na zlot.
Jest szansa na zebranie się. Odezwij się pod koniec lipca to już będę wiedział jak jadę i z kim.
Będę pamiętał o miejscu dla Ciebie.
_________________
Radek
www.radekkanu.com
 
 
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Szamoty
Wysłany: 2014-06-16, 09:20   

Brak mi słów wdzięczności. Będę już po moim rejsie, na nieistniejącym kanale i będę miał o czym opowiadać. Zadzwonię, napiszę pod koniec lipca. Dziękuję!
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1382
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-06-16, 10:22   

cano(n)ick napisał/a:
ja też mam aluminiaka!
mam szansę.

jeżeli ta szansa ma dotyczyć dowalenia mi wiosłem to nie masz :) nie będzie nas na zlocie :(

kuna napisał/a:
Im dłużej przyglądam się mapie, tym bardziej odczuwam łamanie się bagażnika, pod kanu. Łamanie się mojego ego. Toż do tego Lubieszewa, trzeba kawał drogi, pokonać drogą, która nie posiada jakiejkolwiek klasy...

dzięki za przypomnienie - znów czuję, że jestem w PL ....
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
ManaT 


Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2014-06-16, 11:14   

O w morde! :shock: Jeżeli 10 kilometrów takiej pozaklasowej drogi powoduje , że odpuszczacie piękne miejsca to po co się w ogóle w przyrodę ruszać? Czego oczekiwać szukając spokojnych miejsc? Czerwonych dywanów? Np. w Norwegii są o wiele bardziej prymitywne dojazdówki do fajnych miejscówek i ludzie nie narzekają, przeciwnie, cieszą się. Pewnie dla tego, że drobne trudności filtrują "odkrywców", i ja też się z tego cieszę :mrgreen:
Ja tu też czuję Polskę, z tym, że w narzekaniu na wszystko a nie w stanie dróg.
_________________
trzeba spływać
 
 
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Szamoty
Wysłany: 2014-06-18, 15:07   

Nie narzekam, tylko boję się niewiadomej. Wolę jechać do Świnoujścia, a tam gdzie nie znam, to nie mam pewności. Szutrówki, miałem w Bohuslan. Ale corocznie jeździ po niej aparat, który remontuje szuter, zostawiając za sobą prawie asfalt, niekiedy lepszy, od naszych asfaltów (n.p. stara autostrada A4, od Zgorzelca, do obwodnicy Wrocławia, ohyda. Płyty ze starej A 4, posmarowane asfaltem)
Otrzymałem skierowanie do sanatorium, na trzy tygodnie do Kołobrzegu od 29 lipca, z małżonką. Nie wykręcę się. Pierwszy raz w życiu. Będą leczyli mój stary skok na główkę, z przed 53 laty.
Otrzymałem skierowanie w skrzynkę pocztową, tego samego dnia, gdy z Radkiem doszliśmy, że mogę zabrać się z kimś. Przykro mi, ale mam pecha? Życzę wszystkim, dużo przyjemności!
A gdybym otrzymał przepustkę jednodniową, to z Kołobrzegu, pewnie, nie jest daleko?
 
 
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-07-07, 22:31   

Kuna, kiedy ostatni raz jechałeś A4 od Zgorzelca do Wrocławia?
 
 
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Szamoty
Wysłany: 2014-07-10, 21:11   

,,Kuna, kiedy ostatni raz jechałeś A4 od Zgorzelca do Wrocławia?"
W 2011, czyli dwa i pół roku temu. Pamiętając stare płyty z autobahna, które po przeszło pół wieku temu zrobione. Teraz na ich licznych wypaczeniach (wypaczeniach płyt) zafundowano cienką warstwę asfaltu, sądząc że krzywizny i wypaczenia, ulegną wyrównaniu. Dopiero gdy dojechałem do obwodnicy Wrocławia, mogłem nasycić się prędkością, jako że nie ma tam ograniczeń, zupełnie jak na A4 za Gerlitz, w kierunku zachodnim. Być może masz SENSACYJNĄ WIADOMOŚĆ: KUNA, TO NIEPRAWDA, co piszesz. Starą autostradę wykorcowano z korzeniami i zafundowano już nową nawierzchnię, na nowym podkładzie. Oj chciałbym to przeczytać... Ale nigdzie nie wybieram się dalej, jak na pokład mojej starej drewnianej łajby.

[ Dodano: 2014-07-10, 21:13 ]
P.s. W czasie zlotu, będę na plaży w Kołobrzegu, obowiązkowo. O trzymałem tam skierowanie. :roll:

[ Dodano: 2014-07-11, 09:39 ]
Powiedzcie Sami, czyż życie, nie jest piękne? Otrzymałem następną propozycję i gdyby nie sanatorium, to z pewnością wybrałbym, to ostatnie: Ahoy...

Piszę do Ciebie z pokładu żaglowca Kapitan Głowacki z Harlingnen. Jestem tutaj kapitanem i uczestniczymy właśnie w The Tall Ships Races 2014.
Twój e-mail otrzymałem od biura Centralnego Ośrodka Żeglarstwa w Trzebieży.

Mamy dla Ciebie niespotykaną ofertę (bo fajna i bardzo tania), czyli rejs od 17.07.2014 do 05.08.2014 (20 dni na statku), w drugim etapie The Tall Ships Races 2014 na trasie:

1. Hirtsthals (port wymiany)
2. Porty Norweskie (1-2 porty w ramach Cruise in Company)
3. Bergen (port TallShipowy – 4 dni super imprez, parady żaglowców i załóg, imprez, sportu i rozrywki)
4. Wyścig całej floty z Bergen do Esbjerg. Startujemy w klasie A z wszystkimi największymi żaglowcami.
5. Esbjerg – znów super 4 dni pełne niespodzianek i atrakcji

Dojazd i powrót z i do Szczecina zapewniony jest przez organizatora

CENA: 1590 zł (tak to nie pomyłka tylko tyle za 20 dni rejsu). W cenę wliczony dojazd, wyżywienie, łajba, paliwo, żadnych ukrytych kosztów.

UWAGA WAŻNE: wszelkie pytania i zapisy dokonujemy w biurze COŻ Trzebież (www.coz.com.pl), zapisy tutaj:
http://www.coz.com.pl/rej...ie_na_rejs/281/

Jeśli nie wiesz co to The Tall Ship Race polecam stronę:
www.sailtraininginternational.org – tam możesz śledzić co się u nas teraz dzieje.

Jeśli decydujesz się na popłynięcie napisz o tym także do mnie na adres: bolojr@neo.pl, będę wiedział jakie jest zainteresowane. Podaj jeśli możesz swoje imię i nazwisko, wiek oraz stopień żeglarski. Ja nie będę mógł na bieżąco odpowiadać na e-maile bo już jutro ruszamy w morze.

Serdecznie zapraszam, atmosfera i na zlocie i na pokładzie jest super, Norwegia piękny kraj, a największe żaglowce pod żaglami... bajka.

Wojtek Maleika zwany Bolem
kapitan s/y Kapitan Głowacki

PS. Mail nie ma praw autorskich i można go przekazywać znajomym.
 
 
Zirkau 
Zirkau

Dołączył: 25 Sie 2007
Posty: 524
Skąd: Zirkau
Wysłany: 2014-07-11, 14:36   

Kuna, ostatnio latam tamtą trasą regularnie. Ja nie czuję żadnych nierówności. Ustawiam tempomat na 230 i lecę. Co innego od Krzyżowej w kierunku Żar, tam wciąż starymi płytami droga ścielona. I niechby jeszcze z Nowej Soli do Bolesławca S3 pociągnęli, to miałbym piękny lot przez Polskę.
 
 
kuna 

Dołączył: 13 Lis 2012
Posty: 112
Skąd: Szamoty
Wysłany: 2014-07-11, 19:17   

To pewnie coś przebudowali. Mnie, jak pamiętam, omal kół z pod tyłka nie wyrwało, przy niewiele ponad stodwadzieścia. Z tąd ograniczenia prędkości co chwilę, do stu. Ale w kier. zachodnim, tak nie cierpiałem.
Co wiesz o spływach Werą. Interesuję się, ponieważ kilka wakacji spędziłem, w okolicach Kassel. Takie tam Bieszczady, choć miejscami, nawet wysoko.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group