forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Korytnica
Autor Wiadomość
dorutka 


Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 70
Skąd: Słubice
Wysłany: 2013-05-29, 11:56   Korytnica

Czy ktoś pływał kanadyjką po Korytnicy? To prawy dopływ Drawy. Można sporo znaleźć o kajakowym spływaniu tą rzeką, ale jak to wygląda kanadyjką? Ma ktoś pojęcie?

Chciałabym teraz piątek-sobota popłynąć (31.05-01.06)
_________________
dorutka
 
 
TIM 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Kwi 2012
Posty: 130
Skąd: Okonek
Wysłany: 2013-05-29, 14:14   

Jak da się kajakiem to pewnie i canoe też,płyń i zdaj nam relację,foto koniecznie,
ostatnio przepadywało,więc dnem nie powinnaś szurać po piasku,powodzenia!
 
 
terenowiec 


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 27 Mar 2012
Posty: 65
Skąd: Strzelin (Dolny Śląsk)
Wysłany: 2013-05-29, 16:55   

Płynąłem tą rzeką 100 lat temu. Ale z tego co pamiętam, to jest lewy dopływ Drawy. Było wiele przenosek, co nieco nas umęczyło.
_________________
Byle w terenie
tel. 606 286 473
 
 
dorutka 


Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 70
Skąd: Słubice
Wysłany: 2013-05-30, 10:22   

Jasne, że lewy! Ciągle zdarza mi się myśleć "patrzeniem na mapę"... :oops:
Dzięki za wsparcie :grin:
_________________
dorutka
 
 
dorutka 


Dołączyła: 14 Wrz 2012
Posty: 70
Skąd: Słubice
Wysłany: 2013-06-02, 22:36   

Byłam, płynęłam... hi hi pod prąd! :mrgreen:
Bo jak to ja, w ostatniej chwili zaczęłam rozglądać się za trasportem i powiedziano mi: nie w tym terminie... nie w długi weekend - wszystkie samochody w rozjazdach...
No to postanowiliśmy rozbić się gdzieś na trasie, najlepiej nad jeziorem i posprawdzać jak jest po jednej i drugiej stronie jeziora, przy wpływie i wypływie rzeki z jeziora. Sprawdziliśmy... Wypłynęliśmy z samej końcówki jeziora Nowa Korytnica i popłynęliśmy pod prąd prawie do Starej Korytnicy :lol: A tylko dlatego nie do samej Starej Korytnicy... bo po drodze zrobiliśmy przerwę na ognisko... i jakoś się rozleniwiliśmy... i postanowiliśmy jednak wracać :oops: Rzeczka urokliwa i dla kanadyjki żaden problem, przynajmniej teraz. Może latem, jeśli przyjdzie :razz: to jest za mało wody i za dużo bujnej wodnej roślinności. Wtedy, zwłaszcza na Jeziorze Studnickim, które baaardzo płytkie jest, może być problem, ale, jak wcześniej napisałam, nawet pod prąd da radę! :mrgreen: Tylko dwa razy przenosiliśmy naszą łódkę. Przynajmniej do miejsca gdzie skończyliśmy. No i faktycznie od jeziora Studnickiego prąd jest już dla rzeczywiście amatorów płynięcia pod prąd :lol: Ale warto popłynąć tą rzeczką! Urokliwa, nie za dużo "drzewnych przeszkód", zmieniający się krajobraz, miejscami szybki prąd, ale bez przesady, i prawie żadnych miejscowości po drodze, w związku z tym żadnych, lub prawie żadnych, śmieci. I chyba niespecjalnie dużo grup. Bo jeśli w długi weekend płynąc pod prąd spotkaliśmy tylko dwie grupy, to w normalnym czasie może nie być nikogo :razz: Mnie rzeczka zachwyciła! Polecam... i może w najbliższym czasie dorzucę kilka zdjęć :roll: bo u mnie nigdy nic nie jest pewne... :oops:
_________________
dorutka
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group