forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Akumulator żelowy jako źródło prądu w terenie
Autor Wiadomość
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-10-03, 10:19   Akumulator żelowy jako źródło prądu w terenie

horizon napisał/a:
Mój nowy telefon 8 godzin pomiaru trasy wytrzymuje.
z poprzednim miałem po 3 godzinach kłopot. Trasa zostaje zapamiętana do miejsca wyłączenia się telefonu.
Teraz jako rezerwę wożę ze sobą zapasową baterię na USB i po podpięciu telefonu kable usb do tej baterii ładuje się mi telefon :)
Przydatny bajer. Ale jeszcze nie musiałem z niego korzystać bo na dwa dni bez prądu nie wyruszałem nigdzie.

Jak macie jeszcze pytania - chętnie odpowiem.

Co do bateri USB to jest to coś podobnego do tego http://allegro.pl/ov34-ov...3572701266.html na dwa akumulatory 18650.


Ten "bajer" z ładowaniem telefonu to dobra rzecz. Ja korzystam podczas podróży, głównie rowerowych ale i wodnych z wielu aplikacji-pożeraczy prądu (FreecoNet, Endo, słucham audiobooków, radia, włączony stale GPS i okazjonalnie inne) co powoduje wyczerpanie baterii po ok 6 godz. Wyładowany telefon strasznie stresuje (signum temporis !) dlatego zakupiłem mały aku żelowy 12V o wadze ok 0,5 kg + gniazdko samochodowe + ładowarka samochodowa do telefonu (ładowarkę do aku już miałem) i mam problem z głowy !

______________
wstawiony cytat - admin
_________________
mawlakowski
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1367
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-10-03, 10:55   

mawlakowski napisał/a:
Ten "bajer" z ładowaniem telefonu to dobra rzecz. Ja korzystam podczas podróży, głównie rowerowych ale i wodnych z wielu aplikacji-pożeraczy prądu (FreecoNet, Endo, słucham audiobooków, radia, włączony stale GPS i okazjonalnie inne) co powoduje wyczerpanie baterii po ok 6 godz. Wyładowany telefon strasznie stresuje (signum temporis !) dlatego zakupiłem mały aku żelowy 12V o wadze ok 0,5 kg + gniazdko samochodowe + ładowarka samochodowa do telefonu (ładowarkę do aku już miałem) i mam problem z głowy !

Sorki, ale wydzieliłem bo to równie interesujący temat : ) Szczególnie, że sam mam do dyspozycji akumulator do pompy zęzowej w OC :P

Podpowiesz mi - laikowi w te klocki - jak policzyć ile ładowań z takiego akumulatora mogę zrobić zanim ten żelek sam ducha wyzionie? Jakaś ogólna zasada / przelicznik, bo raz to będzie komórka a raz kamerka.

BTW
Komórka to jedno, GoPro to dopiero tragedia : (
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-10-05, 19:25   

sam w tym temacie wiem niewiele. Dokształacam się z takich portali jak Elektroda. Co do telefonu sprawa jest prosta: trzeba mieć aku 12V i ładowarkę samochodową. W przypadku innych urządzeń np. GoPro trzeba znaleźć "przejście" z napiecia aku na ładowane urządzenie. Najlepiej, gdy jest możliwość ładowania GoPro z samochodu. Wtedy jest ładowarka 12V i problem rozwiązany.Elektroda
_________________
mawlakowski
 
 
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-10-05, 19:27   

....co do samych aku żelowych, tez trzeba uważać. Są aku do głębokiego rozładowania ( do napędów) i do UPS. Te nie wolno rozładować, bo to się źle kończy !
_________________
mawlakowski
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1367
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-10-18, 11:43   

mawlakowski napisał/a:
sam w tym temacie wiem niewiele. Dokształacam się z takich portali jak Elektroda.

OK

mawlakowski napisał/a:
Co do telefonu sprawa jest prosta: trzeba mieć aku 12V i ładowarkę samochodową.

No to u mnie są jakieś "jaja", zanabyłem to:



naładowałem nowy 12V, 5AH akumulator żelowy, zapakowałem reduktor GZ->USB jakiego używam w samochodzie, pospinałem to wszystko i ... dupa. Tak jak by go telefon w ogóle nie widział :(

Przetarłem styki - nic. Podładowałem komórkę z 1% na 10% i dalej d*** :(

Masz jakieś pomysły?

mawlakowski napisał/a:
W przypadku innych urządzeń np. GoPro trzeba znaleźć "przejście" z napiecia aku na ładowane urządzenie. Najlepiej, gdy jest możliwość ładowania GoPro z samochodu. Wtedy jest ładowarka 12V i problem rozwiązany.Elektroda

no to już teraz mam - chodzi o to by się na dłużej uniezależnić od cywilizacji ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-10-18, 14:11   

Czy twój telefon ładuje się przez port USB ? . czy możesz go ładować przez kabel USB podłączony do komputera ?
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1367
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-10-18, 14:17   

drawa napisał/a:
Czy twój telefon ładuje się przez port USB ? .

no jasne :)

drawa napisał/a:
czy możesz go ładować przez kabel USB podłączony do komputera ?

jak najbardziej, w aucie przez reduktor GZ->USB też idzie od strzału. I podłączam do tego zestawu tym samym kablem USB
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-10-18, 14:31   

MOJE SPRAWNY akumulator wystarczy na długo Pokazana komórka robi za pozoranta , ta która była ładowana robi zdjęcie Stawiam na wine gniazdka na kablach do akumulatora :!: Mam podobne gniadko kupiłem bez kabli nie mam o nim dobrego zdania :!:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1367
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2013-10-23, 13:28   

drawa napisał/a:
Stawiam na wine gniazdka na kablach do akumulatora :!: Mam podobne gniadko kupiłem bez kabli nie mam o nim dobrego zdania :!:

Najpierw zestaw wylądował na mierniku i tu ku mojej uldze okazało się, że na stykach gniazdka prąd jest. Trzeba było szukać dalej i z pomocą suwmiarki okazało się, że w zależności od tego jak na to spojrzeć to winnym okazało się albo gniazdko albo reduktor.

Gniazdko o tyle, że mogło być zbyt głębokie w stosunku do długości reduktora USB, równie dobrze może winny jest reduktor - jeżeli jest krótszy niż to standardy przewidują. Trzeba było na styk w gniazdku nałożyć kawałek zwiniętej cyny i delikatnie docisnąć reduktorem. Wtedy już całość "odpaliła" od pierwszego podłączenia : )

Mój zestaw:



Adam - dzięki za ideę :)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-11-11, 16:37   

to się cieszę. Piotrek, do dziś nie otrzymałem od Ciebie porady, o którą prosiłem na maila z Twojego profilu. Jeśli jest on nie aktywny, to podaj inny. Możesz napisać na mojego z mojego profilu.
_________________
mawlakowski
 
 
mawlakowski 


Dołączył: 05 Wrz 2012
Posty: 45
Skąd: gmina Pilchowice
Wysłany: 2013-11-11, 16:44   

...jeszcze jedna praktyczna porada dotycząca złączy akumulatorowych z odbiornikami. Stosuję gniazda i wtyki stosowane w zasilaczach komputerowych. Jest to trójstykowe połączenie 10A z krytymi stykami i jednoznaczym połączeniem. Nie polecam żabek i innych, które w warunkach ruchu łatwo mogą spowodować zwarcie lub błędne połączenie.
_________________
mawlakowski
 
 
drawa 
stary zgrywus


Dołączył: 09 Kwi 2011
Posty: 751
Skąd: Warthegau
Wysłany: 2013-11-11, 19:54   

Przyznam się że musiałem troche rozpytać o jakie wtyczki CI chodzi :oops: :idea: Do małych urządzeń za duże. Do podłączenia silnika do aku za słabe :!: Orginalne silniki elektryczne do łodzi potrafia pobierać prąd w granicach 40 -50 amperów :!:
_________________
Forum spływy pontony http://splywy-pontony.pho...68&p=1759#p1759
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group