forum.Kanu.pl » Strona Główna

 SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Bóbr - załogant poszukiwany : )
Autor Wiadomość
ManaT 


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 647
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-11-19, 07:44   

Filmik jak zwykle bardzo fajny, brakuje tylko oryginalnego dźwięku w tle, przydałby się plusk wiosła czy szum bystrza.
_________________
trzeba spływać
 
 
Felix 
osobnik polihydrofilny


Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 48
Skąd: Warszawa/Iława
Wysłany: 2014-04-06, 03:34   

No, no, wielki szacun za filmiki, nawet nie podejrzewałem, że jest możliwe takie kręcenie na spływie jedną łódką.

Bóbr robi bardzo dobre wrażenie, woda zdecydowanie przejrzystsza niż pamiętam. Ale - Twoja łódka wygląda na konstrukcję słomkową - jak wyglądało dno po tym spływie? Bo woda dość niska, kamienie, załogant butów nie chciał moczyć...
_________________
Jarek
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-04-06, 11:19   

Felix napisał/a:
No, no, wielki szacun za filmiki, nawet nie podejrzewałem, że jest możliwe takie kręcenie na spływie jedną łódką.

u mnie to wyłącznie kwestia motywacji, czasem jest i wtedy wyłącznie kręcę, jak jej nie ma to wyłącznie focę ;)

Felix napisał/a:
Bóbr robi bardzo dobre wrażenie, woda zdecydowanie przejrzystsza niż pamiętam. Ale - Twoja łódka wygląda na konstrukcję słomkową - jak wyglądało dno po tym spływie? Bo woda dość niska, kamienie, załogant butów nie chciał moczyć...

Słomkowa??

Z pływaniem Bobrem jest naprawdę nieźle, tak nieźle, że w tym roku postaramy się z Myszką o to co się w zeszłym nie udało czyli pociągnąć go po całości - nawet powyżej Kamiennej Góry. Ogólnie z tego co ją poznałem to bardziej wkurzało mnie zabicie tej rzeki betonem i wymuszane przez to przenoski niż jakość wody.

Z dnem kanu było ok, nasza łódka w zeszłym roku najbardziej dostała w kość na Strzegomce - po tym jak ją powiesiło na płytkim kamienistym bystrzu. Poza tym dla mnie dno bardziej "orzą" pnie drzew (najzwyczajniej przeciera się laminat na dziobie i rufie) jeżeli przeciągasz zwałki niż jakiś sporadyczny kamień na dnie ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Felix 
osobnik polihydrofilny


Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 48
Skąd: Warszawa/Iława
Wysłany: 2014-04-06, 21:06   

Słomki to takie drewniane listewki z których buduje się łódkę. Na filmie widać, że to drewno i niemal na pewno słomki, ale może to być też np. sklejka z takim układem słojów. Tak czy siak, wydawało mi się, że przy takiej konstrukcji warstwa laminatu jest dość cienka. A że sam mam na razie laminat, to wiem jak potrafi być poharatany po górskiej rzece - mimo, że staram się bardzo, żeby nie mieć kontaktu z kamieniami. A mam laminat bardzo gruby (z tego powodu łódka zwie się Pancernik, w firmie w której zamawiałem i kilkukrotnie żądałem wzmocnienia na koniec powiedzieli że zbudowali pancernik Potiomkin i już zostało).
Co ciekawe, u mnie przeciąganie po drewnie, nawet ze sporym obciążeniem, nie zostawia niemal śladów, zatem nawet wielkie zwałki przechodzi bez szwanku. Może to kwestia rodzaju żelkotu.
_________________
Jarek
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-04-07, 00:15   

Felix napisał/a:
Słomki to takie drewniane listewki z których buduje się łódkę. Na filmie widać, że to drewno i niemal na pewno słomki, ale może to być też np. sklejka z takim układem słojów.

acha, nie znałem tej nazwy. dla mnie to po prostu listewki lub "Wood Strip"

Felix napisał/a:
Co ciekawe, u mnie przeciąganie po drewnie, nawet ze sporym obciążeniem, nie zostawia niemal śladów, zatem nawet wielkie zwałki przechodzi bez szwanku. Może to kwestia rodzaju żelkotu.

no to obstawiałbym, że stoi za tym duża ogólna twardość tego laminatu, te listewkowe mimo łącznie 3 warstw tkaniny (2 na dnie i jedna od środka) mają dość elastyczne dno. przynajmniej moja tak ma ;) jak by było na aramidzie tego nie wiem - ale myślę że lepiej.
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Felix 
osobnik polihydrofilny


Dołączył: 31 Mar 2014
Posty: 48
Skąd: Warszawa/Iława
Wysłany: 2014-04-07, 00:56   

Masz rację, różnice wynikają z tej elastyczności jaką daje drewno i niezbyt gruby laminat.
U mnie czysty, twardy laminat, więc się nie odkształca, to i ostry kamień w nim orze, Twoje dno się poddaje nieco i potem wraca - a nacisk pod wodą mniejszy o wyporność. Z kolei jak przeciągasz po drzewach, to nacisk większy, odkształcenie przekracza wartość krytyczną i laminat się uszkadza. U mnie się nie odkształca, drewno miększe od żelkotu, to i nie ma uszkodzeń.

To ciekawe, bo spodziewałem się raczej znacznie większej delikatności drewnianej łodzi w zetknięciu z kamieniami i kiedy pierwszy raz takie kanu zobaczyłem (zresztą na zlocie kanadyjkowym) nawet zastanawiałem się, czy to tylko do pokazywania jest, czy jednak na rzekę da się tym wypłynąć. A to dlatego, że mam łódkę wykonaną tą techniką (tyle, że nie laminując i większą) i na jeziorach się sprawdza, ale na rzece już dwukrotnie uszkodziłem wpływając na kamień - teraz jednak sądzę, że wynika to z różnicy wielkości - duża rozpędzona masa powodowała, że odkształcenie przekraczało wytrzymałość drewna. Przy lekkiej łódce pokrytej laminatem powinno raczej ją unieść niż przebić.
_________________
Jarek
 
 
Myszoor 
Miłośnik Myszek :)


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 1379
Skąd: zDolny Śląsk
Wysłany: 2014-04-07, 08:56   

Felix napisał/a:
Masz rację, różnice wynikają z tej elastyczności jaką daje drewno i niezbyt gruby laminat.

W moim przypadku dochodzi coś jeszcze - ta kanujka jest z Samby - to dość miękkie drewno więc efekt jest taki, że (tak mi się wydaje) kontakcie z twardym laminat ma mniejsze podparcie w materiale. Delaminuje się niezależnie od tego czy nacisk jest czegoś ostrego czy obłego. Domyślam się, że laminat nałożony na twardsze drewno reagował by delaminacją na mniejszej powierzchni.

Felix napisał/a:
To ciekawe, bo spodziewałem się raczej znacznie większej delikatności drewnianej łodzi w zetknięciu z kamieniami i kiedy pierwszy raz takie kanu zobaczyłem (zresztą na zlocie kanadyjkowym) nawet zastanawiałem się, czy to tylko do pokazywania jest, czy jednak na rzekę da się tym wypłynąć.

jest nieźle, ale to nigdy nie będzie PE czy Roalex. Mam taką łódkę jaką chciałem mieć jeżeli o zachowanie na wodzie, ale nie z wymarzonego materiału - chlip, chlip ;)
_________________
Good judgment comes from experience, and experience comes from bad judgment : ) | Mysia Perć™ : P
Dumoine - zapiski z budowy -> eBook
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku


Skocz do:  

Aktywności propagowane w tym forum mogą być niebezpieczne dla życia lub zdrowia.
Administrator nie bierze odpowiedzialności za ewentualne wypadki zaistniałe podczas ich uprawiania.
Pływaj zawsze w kamizelce asekuracyjnej. 90% (!) utonięć można by uniknąć gdyby ofiara miała ją założoną!

Korzystanie z Forum.Kanu.pl i www.Kanu.pl oznacza akceptację Regulaminu oraz zgodę na wykorzystywanie plików "cookies".

Administratorem www.Kanu.pl i forum.Kanu.pl jest Piotrek "Myszoor" Kaleta.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group